Klasa 1 Klasa 2 Klasa 3 Religia Boże Narodzenie Życie Jezusa. Akademia pana Kleksa - makieta Rysunek z opisami. autor: Magdagora1983. Akadomia Pana Kleksa Rysunek z opisami. autor: Zuzannakrótki. Pan Kleks - test Test. autor: Sereczek1200. 9 lat - 11 lat Klasa 4 Geografia Historia Ortografia Polski Przyroda Technika.
Książki dla dzieci o kosmosie – międzyplanetarne przygody. Czy książka o kosmosie dla 4, 5 lub 6-latka może być interesująca? Oczywiście – świetnym przykładem jest pozycja Wandy Chotomskiej Dzieci pana Astronoma, która w ciekawy sposób odpowiada na podstawowe pytania dotyczące wszechświata i zachwyca pięknymi ilustracjami.
[PDF] dzieci pana astronoma.pdf [PDF] .. edition pdf download DOWNLOAD DIRECT DOWNLOAD Nms surgery 5th edition pdf . [PDF] dzieci pana astronoma.pdf [PDF] ecological pyramids pogil answer key.pdf. UWAGA UCZNIOWIE KLAS II i III Lektura konkursowa do przeczytania w listopadzie to: Dzieci Pana Astronoma Wandy Chotomskiej (do 10 grudnia 2014 r.).
787. 528. 58. Nasze materiały pobrano już 217494838 razy. „Dzieci Pana Astronoma” to zabawna wierszowana opowieść o bliźniętach Teleskopku i Teleskopce. Jest to psotne rodzeństwo, które dzięki swojemu ojcu poznaje świat kosmosu i wszechświata. Rodzina mieszka przy ulicy Astronoma, prowadzi życie zgodne i szczęśliwe.
Aby dodatkowo uatrakcyjnić ten dzień podczas szkolnych i przedszkolnych zajęć przygotowaliśmy dla Was mnóstwo darmowych materiałów do drukowania takich jak dekoracje, kolorowanki czy karty pracy. Dodatkowo jeśli chcesz udekorować swoją salę, lub zrobić gazetkę znajdziesz tu przydatne duże napisy w gwiazdy i pojazdy kosmiczne oraz
Dzieci Pana Astronoma FBJeziorko 28 2022-03-10 3x4 - 12 Elemente 4x7 - 28 Elemente 5x7 - 35 Elemente 6x8 - 48 Elemente 7x10 - 70 Elemente 8x11 - 88 Elemente 8x12 - 96 Elemente 9x13 - 117 Elemente 11x15 - 165 Elemente 12x17 - 204 Elemente 19x27 - 513 Elemente Începeți un joc nou
W rodzinie Państwa Astronomów pojawiają się bliźnięta., Zabawa w "zajączki"., Wyprawa na lody., Wykład Pana Astronoma o słońcu., Dzieci piszą list do słońca..
Dowiemy się mianowicie, co autorka lubiła, jak wyglądała jej praca, co inspirowało ją do pisania. To naprawdę bardzo ciekawa wiedza. Na książkę składają się cztery rozdziały, które wyznaczają czytelnikowi pory roku. Do nich przypisano uporządkowane wiersze poetki, które idealnie pasują do klimatu poszczególnych pór roku.
Szkice o życiu i twórczości Mirona Białoszewskiego (1997), Maski Pana Boga. Szkice o pisarzach i mistykach (2004). Od czasu urodzenia w 1989 roku córki Cecylii obciążonej zespołem Downa pisuje artykuły na tematy związane z trisomią, bierze udział w pracach krajowych i zagranicznych stowarzyszeń rodziców dzieci z dodatkowym
Dzieci Pana Astronoma - - Prawda czy fałsz. Plany cenowe. Prawda: Słońce jest kulą gazów., Słońce jest źródłem światła., Słońce jest bez przerwy rozżarzone., Planety w Układzie Słonecznym krążą wokół Słońca., Jest 8 planet w Układzie Słonecznym., Każda z planet jest inna., Wszystkie planety krążą w jedną stronę
o5H5oR. Streszczenie 1. Dzieci pana AstronomaBył sobie pan Astronom, którego interesował wszechświat i cały układ planetarny. Potrafił całymi dniami siedzieć i obserwować gwiazdy. Kiedy urodziły mu się dzieci, postanowił im nadać imiona: Teleskopek i Teleskopka, co miało być wyrazem jego fascynacji wszechświatem. 2. Dzieci puszczają zajączki Dzieci pana Astronoma uwielbiały psikusować i się wygłupiać. Wymyślanie kolejnych psot i zabaw wychodziło im najlepiej. Początkowo ich żarty były niewinne i dzieci psikusowały tylko w domu. Potem jednak Teleskopek i Teleskopka stały się utrapieniem sąsiadów. Dzieci np. wymyśliły świetną zabawę w postaci puszczania w ich okna zajączków przy pomocy lusterek. Ich wygłupy stawały się coraz bardziej uciążliwe, dlatego pan Astronom, chcąc zapobiec kłótni z sąsiadami, organizował inaczej czas swoim dzieciom i chodził z nimi na długie spacery. 3. Dzieci śpiewają piosenkę W czasie jednego ze spacerów Teleskopek i Teleskopka śpiewały zabawną piosenkę o słoneczku. Były już jednak bardzo zmęczone i dlatego tata postanowił zabrać je na lody. Maluchom pomysł ten bardzo się spodobał. W kawiarni zamówiły najpyszniejsze lody i wodę gazowaną. Podczas jedzenia lodów dzieci pytały się taty dlaczego słońce tak pięknie świeci, a on był zadowolony, że ma z nimi o czym rozmawiać. 4. Pan Astronom mówi o Słońcu Pan Astronom zaczął swój wykład. Tłumaczył dzieciom, że Słońce to olbrzymia kula zbudowana z gazów nieustannie będących w ruchu. Dzieci z uwagą i zainteresowaniem słuchały tych ciekawostek. Postanowiły, że zgłębią swoją wiedzę i same dowiedzą się czegoś więcej na temat gwizdy, która umożliwia wszystkim życie na Ziemi. 5. Dzieci piszą list do Słońca Teleskopek i Teleskopka wymyślili, że napiszą list do Słońca, w którym poproszą gwiazdę, by świeciła przez cały czas (również w zimie) i cudownie ogrzewała. Postanowili, że wyślą list balonem, ponieważ było wątpliwe czy dotarłby on do adresata zwykłą pocztą. Tak też zrobili – umieścili list w koszyczku i wypuścili balon w powietrze. Teleskopek wziął teleskop, by obserwować lot przesyłki. Pan Astronom i jego żona zorientowali się, że ich bliźniaki znów wymyśliły jakąś psotę i zgodnie stwierdzili, że żadna planeta nie ma takich kłopotów jak oni. 6. Pan Astronom mówi o planetach Któregoś dnia pan Astronom opowiedział swym dzieciom o wszystkich planetach, które krążą wokół Słońca. Teleskopek i Teleskopka były tym bardzo zafascynowane, aczkolwiek nie potrafiły zrozumieć jak 9 planet może zgodnie obracać się w jedną stronę wokół Słońca. Pan Astronom powiedział im jak nazywają się te planety. Są to: Ziemia, Mars, Jowisz, Merkury, Pluton, Wenus, Saturn, Uran i Neptun. Planety te wzbudziły w maluchach duże zainteresowanie i sprawiły, że dzieci wymyśliły sobie nową zabawę. 7. Dzieci bawią się w planety Teleskopek i Teleskopka postanowili zabawić się w planety. Do zabawy zaprosili kolegów i koleżanki z podwórka. Zabawa miała polegać na tym, że Teleskopka będzie Słońcem, a inne dzieci mają się ułożyć twarzami do ziemi i udawać, że wokół niej krążą po okręgach narysowanych na ziemi. Dzieci poczuły się obrażone i nie chciały się w to bawić. Na końcu wywiązała się bójka. 8. Dzieci stawiają pomnik Pan Astronom mieszkał przy ulicy Astronomów. Któregoś dnia stwierdził, że brakuje tu pomnika Kopernika. Uświadomił dzieciom jak ważna była to postać i jak wiele dobrego, dzięki swym odkryciom, zrobiła dla świata. To właśnie dzięki niemu ludzie dowiedzieli się, że to Słońce, a nie Ziemia jest w centrum wszechświata i inne planety krążą wokół niej. Bliźniaki postanowiły same zbudować pomnik na cześć naukowca. Znalazły drewniane skrzynie i z nich ustawiły podium, na którym miał stanąć posąg. Gdy im się to udało, przykryli swego „Kopernika” prześcieradłem i zawołali wszystkich znajomych na uroczyste odsłonięcie. Teleskopka uroczyście zdjęła płachtę. Okazało się, że pod nią był Teleskopek przebrany za słynnego Kopernika. 9. Pan Astronom mówi o Księżycu Raz zdarzyło się, że Teleskopek i Teleskopka nie mogli zasnąć w nocy, ponieważ Księżyc był w pełni i świecił mocnej niż zazwyczaj. Dzieci poprosiły ojca, aby im o nim opowiedział. Pan Astronom oznajmił im, że księżyc krąży wokół Ziemi, a jedno jego okrążenie trwa miesiąc. Również i inne planety takie jak: Neptun, Mars, Uran, Saturn i Jowisz mają swoje własne Księżyce. 10. Dzieciom śnią się księżyce Po wysłuchaniu tej fascynującej opowieści o żółtej kuli tej nocy Teleskopowi i Teleskopce przyśniły się złote i srebrne księżyce, na których mieszkali panowie zbliżały się urodziny bliźniąt. Rodzice nie wiedzieli co im kupić na prezent, więc postanowili się o to ich samych zapytać. Teleskopek i Teleskopka stwierdzili, że najbardziej pragnęliby dostać gwiazdki z nieba. Ponieważ jednak to było nieosiągalne, pan Astronom postanowił wybrać się z dziećmi do zoo. 11. Pan Astronom mówi o gwiazdach Pan Astronom snuł kolejne opowieści – tym razem opowiadał dzieciom o gwiazdach. Jego zdaniem Słońce i inne ciała niebieskie to jedna wielka rodzina złożona z wielu gwiazdozbiorów. 12. Pan Astronom mówi o gwiazdozbiorach Zgodnie z tym co mów pan Astronom, wszystkie gwiazdy podzielone są w gwiazdozbiory, pomiędzy którymi krążą Słońce i Księżyc. Dwanaście gwiazdozbiorów, które są najbardziej oddalone od ziemi nazwano Zodiakiem. 13. Pan Astronom mówi o zodiaku Zodiak to jakby niebieski zwierzyniec – w jego skład wchodzą: Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby. Dzieci były uradowane faktem, że na niebie też są bliźnięta. Przypomniały też tacie, że nie kupił im jeszcze obiecanego zoo. Ojciec usprawiedliwił się, że chciał zrealizować tę obietnicę, ale na razie nie ma wystarczającej sumy pieniędzy. W zamian postanowił zabrać dzieci na spacer do parku ze zwierzętami. Teleskopek i Teleskopka nie byli tym usatysfakcjonowani i dlatego poprosiły ojca, by skonstruował im specjalny pojazd, dzięki któremu będą mogli odwiedzić zoo na niebie. Ojciec był pełen podziwu dla ich pomysłowości i obiecał, że na pewno to przemyśli. Plan wydarzeń 1. Kolejne psoty bliźniąt – Teleskopek i Teleskopka bawią się lusterkami w puszczanie Lody w Pan Astronom opowiada dzieciom o Dzieci wysyłają list do Słońca Opowieści pana Astronoma o planetach krążących wokół Zabawa w planety zakończona Wywód pana Astronoma na temat Dzieci stawiają pomnik słynnemu Pan Astronom opowiada o żółtej kuli – Sny bliźniaków o złotych i srebrnych Opowieść pana Astronoma na temat gwiazdozbiorów i Pragnienie dzieci, aby zwiedzić zoo na niebie. Rozwiń więcej
STRONA GŁÓWNADZIEŃ DZIECKAMATERIAŁ DO REALIZACJIMATEMATYKAJĘZYK POLSKIINFORMATYKAMUZYKAPLASTYKA STRONA GŁÓWNAJĘZYK POLSKIWANDA CHOTOMSKA- DZIECI PANA ASTRONOMA WANDA CHOTOMSKA- DZIECI PANA ASTRONOMA Wanda Chotomska "Dzieci Pana Astronoma"DZIECI PANA ASTRONOMAPrzy ulicy Astronomów,w jednym z bardzo wielu domów,mieszkał sobie razem z żonąroztargniony pan domu nie widziało go się,bo wciąż błądził po ogromne teleskopy,których zresztą miał na kopy,przez soczewki i lunetybadał gwiazdy i kiedyprzez teleskoppatrzył właśnie w dal niebieską,kiedy w nos mu Księżyc świecił,głos usłyszał: - Mamy dzieci!Urodziła nam się narazbardzo miłych bliźniąt para!Syn i córka - on i ona!Jakie nadać im imiona?Drogi mężu, pomyśl krzynę,jak się ma nazywać synek?- Teleskopek, droga żono – rzekł natychmiast pan A córeczka? - Teleskopka!Teleskopki, no i kropka!Mija roczek, drugi, trzeci – jak na drożdżach rosną we dnie, rosną nocą,jedzą, piją oraz PUSZCZAJĄ ZAJĄCZKIPrzy ulicy Astronomówsłońce puka w okna się zbudził, zapiał kogut,kot przeciąga się na progu,kury gdaczą, pies zaszczekał,mleczarz przywiózł wózek mleka,więc bliźnięta wstały z łóżeki wychodzą na karmi kotka,siedząc na kamiennych schodkach,Teleskopek na nią zerka:- Przynieś szybko dwa lusterka!Jedno lustro wziął do rączkii już puszcza nim wielka śmieszka,świeci drugim w okna mieszkań,a tu okna ktoś otworzyłi wołają lokatorzy:- Dzieci pana Astronomato Gomora i SodomaZezłościły się sąsiadki:- Te bliźnięta to gagatki!Co za dzieci! Co za dzieci!Zaraz macie przestać świecić!Astronoma z domu pan Astronom,kiwnął głową, kiwnął bródkąi odezwał się cichutko:- By zakończyć ten ambaras,na przechadzkę chodźcie się w dwuszeregi idziemy na ŚPIEWAJĄ PIOSENKĘNikt nie wyciera oczu chusteczką,nikomu z oka nie kapie łza,wszyscy od dzisiaj grają w słoneczko,bo to jest świetna w „słoneczko”?Gram w „słoneczko”!Masz „słoneczko”?Mam „słoneczko”!Jestem słonecznyi uśmiechniętyod czubka głowydo końca uśmiechna twarzy mami z całym światemw „słoneczko" „słoneczko"?Mam „słoneczko"!Prawda, żeto bardzo fajna gra?A jak ktoś przegra, a jak ktoś skusi,słoneczny uśmiech słońce mu da,pięknym uśmiechem zapłacić musi,bo to jest taka gra.* * *Szli, śpiewając, przez ulice,podziwiali kamienice,obejrzeli dwieście wystaw,samochodów prawie trzysta, pięć pomników, kominiarza,straż ogniową i rzekły Teleskopki:- Tato, nas już bolą stopki!Straszny upał dziś na mieście,więc na lody chodźmy wreszcieI Astronom wraz z dzieciarniąsiadł w ogródku przed kawiarnią,przy okrągłym żółtym stole,pod pasiastym lody z poziomkami,pili wodę z przy tej wodzie z gazem - zapytali naraz razem:- Tato, czemu słońce świeci?Tata zerknął na swe dziecii łyknąwszy łyczek kawy,wykład zrobił im ASTRONOM MÓWI O SŁOŃCUDlaczego Słońce świeci?To jasne jest od razu,jeśli się wie, że Słońceto wielka kula gazy wciąż się tłoczą,te gazy wciąż są w ruchui żarzą się, i prażąw słonecznym wielkim to kula gazówbez przerwy właśnie płynie światło,stąd płynie ciepło do naokoło:to wszystko, co widzicie - świat roślin, ludzi, zwierząt - Słońcu zawdzięcza życie.* * *Skończył tato swe wywody,dzieci zaś skończyły lody,zapłacili i po chwiliod stolika się godzinie byli w ulicy drzwi Co będziemy robić teraz?Teleskopek krzyknął pierwszy:- Wiesz co? Napiszemy wierszyk!Wymyślimy różne rymy - wiersz o Słońcu ułożymy!Podskoczyła Teleskopka:- To dopiero będzie szopka!Słowo daję, jak tu stoję,napiszemy wiersz obojei ten wiersz wyślemy w Gdzie? - Do Słońca oczywiście!DZIECI PISZĄ LIST DO SŁOŃCA„Kochane Słoneczko,co świecisz na niebie - list czerwoną kredkąpiszemy do lampeczko,kochamy Cię za to,że nas bardzo ładnieopalasz przez piecyku,bardzo Cię prosimy:ogrzewaj nas mocniejrówniej w czasie żałuj nam ciepła,nie żałuj promieniani w dni wiosenne,ani na ile masz siły,tak jak tylko możesz,żeby przez rok całyupał był na będzie gorąco,żeby dla ochłodymusieli beż przerwykupować nam lody!Więcej już nie mamyżądań ani życzeń,więc Cię całujemyw każdy Twój promyczek”.Teleskopek z Teleskopkąlist skończyli piękną kropkąi oboje zamaszyściepodpisali się na Ale zaraznowy zaczął się jak wysłać list do Słońca?Kogo użyć w roli gońca?Listonosza?- Nie!Stwierdzono,że tu na nic pan kasę liczy,- Może nadać list lotniczy?Hm... niestety, też nie da się,bo za mało groszy w kasie...Uradzono koniec końcem:- Niech balonik będzie gońcem!I poleciał list balonemnad podwórzem, nad balkonem,nad kominem - hen, wysoko,gdzie nie dojrzy ludzkie przez teleskoppatrzy za nim w dal Co tam widzisz?- Marny widok,tata z mamą tutaj idą!Mama tylko kiwa głową,tata wzdycha: - Daję słowo,słowo daję, moi złoci,żadna z planet tak nie psoci!A bliźnięta krzyczą na to:- Dziwne rzeczy mówisz, tato!Żadna z planet?- Co to: ,,planet”?To jest słowo nam nie nam tata wytłumaczy,co to dziwne słowo znaczy!PAN ASTRONOM MÓWI O PLANETACHWkoło Słońca biega sobiedziewięć planet dużych - w dzień i w nocy wciąż się kręcą,stale są w Ziemia, Mars i Jowisz,Merkury z Plutonem,Wenus, Saturn, Uran, Neptun - wszystkie w jedną planet obok siebiekręci się bez końcai choć każda z nich jest inna,krążą wokół wiadomo, odstulecidużo zabaw znają bawić się w „komórki”,pędzą „z górki na pazurki”,znają „klasy”, „ślepą babkę”,„fanty”, „kółko”, „boćka - żabkę”dobrze wiedzą, co to „berek”oraz innych zabaw miłych bliźniąt parateż zna zabaw coniemiara, lecz na wszystko kręcą nosemi znudzonym mówią głosem:- Nie zdajecie sobie sprawy,jak nam zbrzydły te zabawy!Wymyślimy coś nowego!Coś zupełnie nieznanego!Zbiegła się kolegów chmarai pytają wszyscy naraz;- Co to będzie za zabawa?- Czy wesoła? Czy ciekawa?Teleskopek odparł z mety:- Zabawimy się w planety!!!Słońcem będzie Teleskopka? A to szopka!DZIECI BAWIĄ SIĘ W PLANETYWszyscy wpadli w wielki prędko patyk złapał,porobili różne kołai gra toczy się przecinka i bez kropkipędzą wokół Teleskopki,ona krzyczy zaś w zapale:Jestem Słońce! Świecę stale!Żarem bucham z głębi brzucha!Każdy musi mnie się słuchać!Jestem królem wszystkich planet!Nigdy świecić nie przestanę!Macie robić, co rozkażę,więc wam każę paść na twarze!!!JOWISZ wrzasnął z groźną miną:- Opamiętaj się, dziewczyno!Zastanowił się MERKURY:- Przecież ona plecie bzdury!MARS, strasznego robiąc marsa,krzyknął gromko:- To ci farsa!WENUS się puknęła w ciemię,SATURN łokciem stuknął ZIEMIĘ,ZIEMIA z biegu wytrąconauderzyła w nos PLUTONA,MARS chciał skoczyć na ratunek,ale zderzył się z NEPTUNEM,i po chwili, moi mili,wszyscy strasznie się się bili, że na końcuJOWISZ guza nabił się zalało łzami:Ja się nie chcę bawić z wami!DZIECI STAWIAJĄ POMNIKPrzy ulicy Astronomówstoi bardzo dużo domów,lecz brakuje tu pomnikaMikołaja Kopernika tak powiedział pan Astronom,kiedy szedł na spacer z bliźniąt para:- Nie ma, ale będziezaraz, będzie pomnik Kopernika,bo Kopernik wart pomnika!Skrzyknął chłopców Teleskopek:-Do mnie, chłopcy! Tu, galopem! Co Kopernik robił? Wiecie?- On coś odkrył pierwszy w świecie...- Mnie obiło się o uszy,że Kopernik Ziemię Wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię,polskie wydało go Wstrzymał Słońce? Co to znaczy?- Ja wam mogę wytłumaczyć! - tak oznajmił Teleskopek,więc postawmy tu dwukropek:- Tata mówił, że przed latyludzie się nie znali na tymi nie wiedział nikt z uczonych,jak ten świat jest urządzony.„Słońce krąży wokół Ziemi”-powtarzali ci uczeni i pojęcia żaden nie miał,że to właśnie krąży krąży i bez końcakręci się dokoła Słońca!To Kopernik odkrył pierwszyi stąd właśnie jest ten wierszyk:„Wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię - polskie wydało go plemię".Zróbmy pomnik Kopernika,bo Kopernik wart pomnika!Pomyśleli chłopcy krzynkę,postawili chłopcy skrzynkę. ,- To jest A gdzie posąg?- W prześcieradle już go fryzury aż do piętyw prześcieradło Ty, a po co prześcieradło?- Jak to po co? Żeby spadło w tym momencie,gdy nastąpi Teleskopko, chodź tu do nas!Odsłoń pomnik astronoma!Teleskopko, odsłoń pomniki o mowie nie zapomnij!Teleskopka kwiaty Przypadł mi w udziale zaszczyt,zaszczyt przypadł mi w udziale...Dobrze mówię?- Doskonale!Pociągnęła prześcieradło,prześcieradło raz- dwa spadło...Patrzą z okien lokatorzy:- Co to? Kto to? Pomnik ożył!Teleskopek na cokole?Co się dzieje tam na dole?To jest jakaś nowa szopka!- Nie - odrzekła Teleskopka - to Kopernik w młodych latach, gdy był w wieku mego brata...***Przy ulicy Astronomówzasypiają okna domów,pod kołdrami z srebrnej blachyzasypiają wszystkie obłoki do snu zgarnia,śpią kominy i latarnia,sennie mruczą drzewa śpiące,koty kończą koci koncerti zagląda kotom w oczyKsiężyc, co po niebie noc Księżycem wysrebrzonąpatrzył właśnie pan Astronom,a tu z domu zakamarkówwyszła para nocnych z Teleskopkązatupali bosą stopkąi oboje jak nie wrzasną:- Księżyc nam nie daje zasnąć!Księżyc łazi nam po głowie - o Księżycu nam opowiedz!PAN ASTRONOM MÓWI O KSIĘŻYCU- Dookoła Ziemiciągle sobie biegaKsiężyc - naszej Zieminajbliższy miesiąc musibiegać dookoła,zanim raz okrążyćnaszą Ziemię go oświetla - tam gdzie Słońce zerka,światło się odbijatak jak od Księżyc nie świeci,to, co widać z Ziemi,jest właśnie odbiciemsłonecznych promieni.***Przerwał wykład pan Astronom,siedzi z miną bliźniąt para,obydwoje piszczą naraz:-Tato, zdradź nam tajemnice,czy gdzieś jeszcze są księżyce?- Dużo jest księżyców w świecie - większość planet ma je księżyce Mars posiada,Neptun także dwoma włada,pięć okrąża Uran wokół,Saturn - dziesięć ma przy moi drodzy, cisza,dochodzimy do sobie wyobraźcie - on księżyców ma dwanaście!Teleskopka z palcem w buzimruczy sennie: - Cały tuzin!Teleskopek trze oczęta...Bądźcie cicho... Śpią bliźnięta...DZIECIOM ŚNIĄ SIĘ KSIĘŻYCEŚni się ulica i śnią się dachy,dachy, ulice, ulice,a nad dachami ze srebrnejblachy srebrne i złote O - miauczą koty. - O - piszczą koty. - Czy nam się śni, czy nie śni?Tu księżyc srebrny, tam księżyc złotydrogę na niebie wyszły z budy. - O, co to znaczy - okropnie kręcą księżyców każdy zobaczył,więc do księżyców O - kocie oczy. - O - kocie oczy,a w kocich oczach zieleń. - Tuzin księżyców na nas się toczy. - O tego już za wiele!Popatrz na koty i nic się nie dziw,że w górę zadarły noski -przecież na każdym księżycu siedziwąsaty imć pan oniemiały, proszę rodziców,koty dostały zeza,wszyscy Twardowscy spadli z księżycówi tańczą poloneza!Przy ulicy Astronomówzamieszanie w całym domu - trzy kuzynki i dwie ciotkipieką torty i szarlotki,pianę biją dwaj wujkowie,dziadek mak trze na makowiec,stryjek kręci jajka z cukrem,babcia robi babkę z Astronom zamyślonyszepce w kącie coś do mają Jutro dzieci urodziny!Co w prezencie na to święto,droga żono, dać bliźniętom?Rzekła żona: - Moim zdaniem,trzeba kupić im Nie! Nie! - krzyknął pan Astronom. - To zbyt zwykłe,moja żono,prędko wymyśl coś innego,.coś takiego... niezwykłego!-Może rower? Dwa rowery?- Nie! Nie! Jeśli mam być szczery,to się zawsze boję szczerze,gdy ktoś jedzie na się wtrącił wuj ze stryjkiem:- Kupmy dzieciom Nie! - krzyknęły obie łyżwy albo wrotki!Babcia pokręciła głową:- O, nie, wrotki to niezdrowo!Lepiej pułk żołnierzy z wtrącił: - Lepiej ogólny słysząc sprzeciw,orzekł: - Zapytajmy dzieci!Para bliźniąt po namyślerzekła chytrze: - Mówiąc ściśle,nam niczego nie potrzebaprócz drobnostki - gwiazdki z wujków, cioć i taty - chcemy gwiazdkę - nic poza tym!Puknął się Astronom w czoło:- Już wiem, co wam kupię! ZOO!- Lecz co ZOO ma do gwiazdki???- Co? Słuchajcie opowiastki...PAN ASTRONOM MÓWI O GWIAZDACH- Nasze Słońce ma rodzinę,najliczniejszą z rodzin - każda gwiazda, ile jest ich,w skład rodziny jest podobne gwiazdom - każda z gwiazd z osobna,od największej do najmniejszej,Słońcu jest wiem, że zarazKtoś pytanie da mi:„Czyżby Słońce było gwiazdą,a gwiazdy słońcami?”Tak - odpowiem. - Tak jest właśnie,macie rację, dzieci,i dlatego każda gwiazdatak jak Słońce nastąpiła cisza,bo Astronom się się bliźnięta:- Tato, a gdzie te zwierzęta?Wspominałeś coś o ZOO,a o gwiazdach mówisz w koło!Pan Astronom kiwnął bródką:- Będzie ZOO! - odparł przyjdzie na nie pora,ZOO będzie w gwiazdozbiorachPAN ASTRONOM MÓWI O GWIAZDOZBIORACH- Gdy na niebo patrzą ludziez wsi, miasteczek oraz miast,widzą różne gwiazdozbiory - gwiazdozbiory - zbiory dużo gwiazdozbiorów,moi drodzy, dobrze znam,lecz opowiem tylko o tych,które są najbliższe Księżyc i planety - cały nasz najbliższy świat - wśród tuzina gwiazdozbiorówkrąży od miliardów dwanaście gwiazdozbiorów,co pas tworzą wokół nas,to jest właśnie ów zwierzyniec,czyli ZODIAK - proszę was!***Zaklaskały dzieci w ręce:- Tato, powiedz nam coś więcej!To historia wprost niezwykła!O zwierzyńcu zrób nam wykład!PAN ASTRONOM MÓWI O ZODIAKU- W tym niebieskim zwierzyńcuproszę zacnych słuchaczy - cuda można oglądać,cuda można zobaczyć!Każdy okaz na pokaz,hokus - pokus i cud!Różne cudy na pudy,a tych cudów jest w bród:BARAN stoi na przodzie,choć ma rogi - nie za nim BYK byczy,który nigdy nie widać BLIŹNIĘTA,RAK im depce po ogląda się srogo,PANNA niesie mu patrzy w jej stronę,wisi tuż przed i STRZELEC w tym tłumie,ale strzelać nie nie bryka,lecz prowadzi WODNIKA,a ten, patrząc za siebie,liczy RYBY na niebie,przed którymi ów BARANstoi właśnie jak taran...Tu zamyka się kołooraz wykład o ZOOSkończył mówić pan Astronom,a bliźniętom oczy wniebowzięta,mówi: - W ZOO są Bliźnięta!Para Bliźniąt - tak jak w domuprzy ulicy Astronomów!Teleskopek marszczy czoło,myśli o niebieskim ZOO,aż wykrzyknął sam do siebie:- Rak- nieborak jest na niebie!W moim guście taka draka - ujrzeć w niebie - nieboraka!Koziorożec, Lew, Byk, Baran - podskoczyła nasza para:- Chodź nam ZOO kupić, my czekamy na to!Nie pomogą żadne miny - jutro nasze na to świętoZOO kupić swym pan Astronomzrobił minę przerażoną,głuchym głosem jęknął: -O o !Za co ja wam kupię ZOO?Rozpłakały się bliźnięta- Obiecałeś! Nie pamiętasz?Obiecałeś! Na Jowisza - cały dom to przecież słyszał!Yy... cacanka - obiecanka...Yy... a teraz niespodzianka...My nie chcemy niespodzianek!My jesteśmy oszukane!Pan Astronom słysząc jękichudy portfel wziął do ręki,mrucząc z miną niewesołą: - Ha! Spróbujmy kupić ZOO!Teleskopka z Teleskopkiemz miejsc ruszyli się galopkiem,jak rakiety mknąc do przodupolecieli do Ogrodui choć późna była pora,odszukali Astronom kiwnął bródką,a bliźnięta rzekły krótko:- Tatuś ma do pana Powie sam panów samychi zwierzyniec dzieci zwiedzać ZOO,przyglądały się bawołom,obejrzały panter kilka,stado żubrów, słonia, wilka,nosorożca, sępa, lisa,dwa lamparty i tygrysa,papug nie wiadomo ile,pięć pawianów, trzy goryle,krokodyle, antylopy,dziki, żbiki oraz się przed strusiem,przyglądając chwilę mu się,potem okiem niezbyt czułymobrzuciły lwa i muły,zebry, bobry i kojota,który się po klatce morsa oraz fokęledwie zaszczyciły wzrokiem,wykrzywiły się do lamyi ziewnęły:- Dosyć mamy!Odwróciły się na pięcie:- Co po takim nam prezencie:Cóż - zwierzęta jak zwierzęta - ale gdzie tu są Bliźnięta?Koziorożca wśród rogaczyi ze świecą nie zobaczysz,szukaliśmy Strzelca z Wagą - Wagi nie ma i nie ma go,Panny możesz szukać sto dni,w żadnej klatce nie tkwi Wodnik...Te okazy, co są w klatkach,bawić mogły prapradziadka,ale nie nas, proszę taty,myśmy się poznali na tym!Takie ZOO mamy w nosie - lepsze ZOO jest w Kosmosie!- Racja! - krzyknął pan Astronomz miną nagle rozjaśnioną. - Po tym, coście powiedzieli,mogę schować swój jakże mi jest wesoło,że nie chcecie tego ZOO!A bliźnięta krzyczą na to:- Tamto ZOO kup nam, tato!A jak nie chcesz kupić nam, to - pokaż nam choć ZOO tamto!Wiemy, że tam trudny dojazd,więc nam zrób - kosmiczny pojazd!!!- Hm... - powiedział pan Astronomz miną wielce zamyśloną. - Rola ojca nie jest łatwa,gdy chce w Kosmos lecieć cóż robić - jeśli chcecie,pomyślimy o o niej w domuprzy ulicy Astronomów...* * *Poszli myśleć. Dotąd myślą,więc prosimy was o wymyślą - to nam przyślą,a ja znowu to
"Dzieci Pana Astronoma" Wanda ChotomskaQuiz nadesłany przez Panią Agnieszkę Pawlikowską na konkurs "Kto pyta - nie błądzi".pytanie 1 z 10Jak nazywała się ulica przy której mieszkał Pan Astronom z rodziną z książki "Dzieci Pana Astronoma"? AstronomówKopernikaPowiśleSprawdź się w poniższych tematach:Quiz ze znajomości wierszy fortepianów stoi w piątym wagonie w wierszu "Lokomotywa" J. Tuwima? Dlaczego Pan Słowik spóźnił się na kolację do... »Quizy » Literatura"Granica"Sprawdź swoją wiedzę z lektury "Granica". Czy dokładnie ją przeczytałeś? »Quizy » LiteraturaPisarze i poeci polscyJego dziełami są "Dziady" i "Pan Tadeusz". O kim mowa? Pisał o Urszulce: Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim...... »Quizy » Literatura"Charlie i fabryka czekolady" 2Quiz nadesłany przez Panią Beatę Borkowską na konkurs "Kto pyta - nie błądzi". »Quizy » LiteraturaAlicja po drugiej stronie lustraQuiz wiedzy o filmie „Alicja po drugiej stronie lustra”. »Quizy » Literatura, FilmoweAnia z Zielonego WzgórzaKto jest autorem serii opowieści o Ani Shirley z Zielonego Wzgórza? Jak wygląda Ania z Zielonego Wzgórza? Kto wychowuje... »Quizy » Literatura, Filmowe"Stary człowiek i morze"Quiz wiedzy z lektury szkolnej "Stary człowiek i morze". »Quizy » LiteraturaRany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą - Quiz z lekturyTest ze znajomości utworu "Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą". Sprawdź co pamiętasz! »Quizy » Literatura Udostępnij Lubisz Polub nas na Facebooku!Komentarze Warto zobaczyć Bezpieczne wakacje z dzieckiem - o czym pamiętać? Praca w domu z małymi dziećmi. Jak nie zwariować? Krab z muszelki Wachlarz na lato - kolorowy paw Jak sprawdzić autokar przed wyjazdem dziecka na obóz Łosoś pieczony z ziemniakami Smoothie z malinami, borówkami i otrębami Brokułowy Quiche Jak zaplanować czas dziecku podczas wakacji, gdy nigdzie nie wyjeżdżacie? Książki pod namiot Książkowe podróże Zabierz dziecko na wycieczkę! Pandemia samotności wśród dzieci. Skutki lockdownu dla najmłodszych Jagodowe smoothie Domowa hodowla kryształków Samodzielne wakacje dziecka - czy warto? Jak zrobić domowy płyn dezynfekujący? Koronawirus. Jak rozmawiać o nim z dzieckiem? Wachlarz na lato - arbuz Paw z serwetki papierowej Zapamiętywanie przyrody Tarta jogurtowa z owocami Papierowy wachlarz na lato Domowy sorbet, czyli lody bananowo – arbuzowe Sezon na kleszcze Książki na Czasie - Wakacje 2018 Tarta truskawkowa Kwarantanna. Ciekawe aktywności bez wychodzenia z domu Uważaj na kleszcze! Jak przygotować dziecko na wyjazd? Więzi rodzinne w czasie kwarantanny - jak budować je na odległość? Wirusy, zarazki, choroby - 5 książek, które wyjaśnią czym one są Objawy Koronowirusa Dlaczego nie można się opalać w miejscach publicznych podczas kwarantanny? Kolorowy naszyjnik z gliny 10 najlepszych wodnych zabaw na lato Muzea w Polsce online - odwiedź je już dziś! Dzieci też tęsknią w czasie pandemii - 6 sposobów na oswojenie uczuć Twojego Dziecka Nowy Jork, Paryż czy Londyn? Z muzeami online dookoła świata! Książki niezawodne w walce z koronawirusem Jak zorganizować dziecku niezapomniane urodziny w czasie pandemii koronawirusa? 30 pomysłów na aktywności na świeżym powietrzu Podróż z dzieckiem samochodem - jak ją przetrwać? 8 faktów i mitów na temat opalania się dzieci... Przyjmujecie wyzwanie? Rodzinny #challenge na czas pandemii Wachlarz w kształcie sowy Łódź na skarby z podróży Książkowe podróże na lato Nauka w domu - jak zmobilizować dziecko i pomóc mu w nauce? Racuchy z granolą
Czy wiecie, jak zbudowany jest Kosmos? Nie? Ja też nie wiedziałam, ale dowiedziałam się od Teleskopki i Teleskopka, dzieci pana Astronoma – co to jest Układ Słoneczny i gwiazdozbiory, dlaczego planety krążą dookoła Słońca, czy planety mają księżyce? Dzieci nauczyły się tego od swojego taty, uczyły się, bawiąc. Napisały list do Słońca i odwiedziły dziwny ogród zoologiczny, w którym mieszkają znaki zodiaku. Teleskopka i Teleskopek przekazali swoją wiedzę mnie, a ja przekazuję ją Wam. I mam nadzieję, że przy czytaniu też będziecie się bawić. Ponieważ wszystko, czego się dowiedziałam, zrymowałam, żeby łatwiej było zapamiętać. Wasza – Wanda ChotomskaDzieci Pana Astronoma od Wanda Chotomska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).