Owies czarny zawiera ok. 1,0 - 1,5% więcej włókna w odniesieniu do odmian żółtych. 3) Zawartość korzystnie działających pentozanów i beta-glukanów nie zależy od tego, jaki kolor ma owies, lecz od konkretnych jego rodów. Owies, podobnie jak jęczmień, stanowi bogate źródło beta-glukanów (3,2 - 5,2 %).
Owies gnieciony. Produkt zawiera wysoki poziom śluzu owsianego, który wspomaga trawienie i chroni błonę jelita cienkiego. Duży udział nienasyconych kwasów tłuszczowych i aminokwasów. Zawiera skrobie bardzo dobrze trawioną w jelicie cienkim. Chętnie żuty przez konie.
rekomendacje dla Ciebie. 45, 00 zł. BAT PALCAT SKOKOWY NA KONIA SKÓRA CZARNY 65cm. 54,99 zł z dostawą. dostawa do śr. 29 lis. 48, 97 zł.
Patronite: https://patronite.pl/okoniach-naturalnieHej! Chcąc sprostać Waszym oczekiwaniom przygotowaliśmy serię filmów typu Q&A (czyli pytania i odpowiedzi)
Zboża takie jak owies, kukurydza czy jęczmień oraz produkty ich pochodzenia, jak otręby pszenne, zostały wprowadzone do diety koni jako zasadnicze źródło energii w paszach dla koni. Większość zbóż oraz produktów zbożowych może być stosowanych w żywieniu koni, pod warunkiem, że zostaną one podane po odpowiednim przygotowaniu
a) Mieć nielegalnie konia b) Mieć konia tylko dla siebie w wybranej stadninie c) Mieć konia na współke z jego właścicielem przez dany okres d) Kupić konia ale się nim nie opiekować jak należy. 21) Jak nazywa się szczotka do czyszczenia końskich kopyt?
Wiadomo wliczane są w to wizyty weterynarza, kowala itp. Dlatego zawsze może wyjść więcej. Nie musisz mieć stajni dla jednego konia, wystarczy zadbana szopa o wymiarach około 3x3. W pomieszczeniu należy zapewnić suche ścielone słomą legowisko z wygodnym dostępem do żłobu o szerokości 1-1,5 metra na konia i miejsce do pojenia .
Aplikacja do opracowania „Planu poprawy dobrostanu zwierząt". Celem echoschematu Dobrostan zwierząt jest zachęcenie rolników do stosowania podwyższonych warunków dobrostanu zwierząt. Wsparcie można uzyskać za realizację zobowiązań w zakresie dobrostanu zwierząt, które wykraczają ponad odpowiednie normy wynikające z powszechnie
Wszystko co jest potrzebne do zbudowania własnej paszy dla koni. Dzięki naszym składnikom możesz już teraz tworzyć własne pasze, lub uzupełnić jedzenie dla koni w swojej paszarni. Wybór ziarna zbóż dla koni, ziarno gniecione i mikronizowane, otręby pszenne paszowe, łuski zbóż wykorzystywane w żywieniu koni.
Farming Simulator 22: Zboża - pszenica, owies, jęczmień, Możesz zaznaczyć ważne dla Ciebie strony, dodać je do twoich zakładek i stworzyć własny spis treści poradnika.
ILkqaz. W praktyce jako dietetyk ale także jako lekarz weterynarii spotykam się z różnymi problemami dotyczącymi energii u koni. Jest to istotna sprawa zwłaszcza u koni sportowych, kiedy poziom energii nie może być ani za wysoki, ani za niski. W zależności od konia energii musi wystarczyć czasami na krótki wyścig albo na jeden konkurs, a czasami na trzy dniowe zawody, czy długodystansowy rajd. Wymagania są bardzo zróżnicowane, koń w szkółce nie może mieć nadmiaru energii, aby był bezpieczny dla młodych adeptów sztuki jeździeckiej, ale musi też mieć siłę i ochotę do pracy. Czasami zdarza się, że koń ma energię, na pierwsze 15 minut treningu, po czym zaczyna jej zupełnie brakować. Albo odwrotnie, konia na początku ciężko zachęcić do ruchu na przód, a kiedy już czas kończyć pracę, on ma siłę na kolejne 3 treningi. Bywają konie, które cały tydzień chodzą po pastwiskach, a tylko w weekend właściciele użytkują je intensywniej. Odnajdujesz siebie i swojego konia w którejś z tych sytuacji? Jeśli tak, zapoznaj się z tym tekstem i może uda się zaradzić Waszym problem, a w razie pytań skontaktuj się z nami, pomożemy odpowiednio dobrać dietę. Aby móc dobrać odpowiedni rodzaj energii do swojego konia, trzeba poznać jej źródła. Wszystkie składniki odżywcze dostarczane koniom mogą być dla niego źródłem energii, zarówno węglowodany, tłuszcze, a także białko, lecz różnią się one sposobem, tempem uwalniania oraz koncentracją energii. Najwyższą wartość energetyczną posiadają tłuszcze, jednak dla koni największym źródłem energii są węglowodany. Ze względu na włóknisty charakter końskiej diety, to węglowodany są podstawą pożywienia głównym źródłem energii u koni. Dzielimy je na strukturalne, np. celuloza, które tworzą strukturę rośliny, są one rozkładane przez mikrobiom jelitowy konia do kwasów tłuszczowych oraz na węglowodany niestrukturalne, np. skrobia, które są rozkładane do glukozy. Stąd różnica w uzyskiwaniu energii, ta z glukozy będzie dostępna szybko, ta z kwasów tłuszczowych będzie energią wtórną, a więc dostępną z opóźnieniem i wolniej aktywowaną. Podobnie będzie z tłuszczem. Oleje w diecie są bardzo wartościowym źródłem energii, zawierają nawet 2 razy więcej energii niż węglowodany. Energia taka jest magazynowana głównie w postaci kwasów tłuszczowych, więc stanowi stabilny rodzaj energii. Różnica w uwalnianiu energii wynika z tego, w jakiej formie i gdzie jest ona magazynowana. Najłatwiej dostępnym magazynem są mięśnie, tam energia jest gromadzona przede wszystkim w formie glikogenu, w takiej postaci występuje także w wątrobie. Te magazyny są łatwo dostępne, ale mają ograniczoną pojemność, taka energia może zostać szybko wykorzystane, a zapasy zużyte. Trudniej dostępnym, ale za to bardziej pakownym magazynem jest tkanka tłuszczowa, gdzie gromadzona jest energia głównie w postaci kwasów tłuszczowych. Tam gromadzi się wielokrotnie więcej energii niż jest w stanie „zmieścić się” w mięśniach, ale do uwolnienia tych zapasów potrzebna jest, energia pochodząca glikogenu. Ostatnim źródłem energii jest białko. Energia pochodząca z rozkładu białek jest najmniej ekonomicznym źródłem zarówno dla właściciela jak i dla organizmu. Białko jest drogim surowcem odżywczym i dopiero nadwyżka białka w diecie, po zapewnieniu dziennego zapotrzebowania, może zostać wykorzystana jako źródło energii. Jest to proces, wymagający od organizmu przemian metabolicznych, które generują duże straty, podnosi się poziom mocznika we krwi, obciążona zostaje wątroba, zwiększa się zapotrzebowanie na wodę. Jest to mało wydajne i mało korzystne źródło energii. Oprócz węglowodanów strukturalnych np. tych z siana, najczęściej stosowanym produktem żywieniowym u koni jest owies. Ma on wysoki udział energii i jest to energia dość szybko uwalniana z uwagi na duży udział węglowodanów niestrukturalnych, ale zawiera też znaczne ilości białka i tłuszczu. Stosowanie go u koni przynosi wiele korzyści ale trzeba wiedzieć kiedy w ciągu dnia go podać, w jakiej ilości, a nawet w jakiej postaci. Inaczej w organizmie oddziałuje owies gnieciony, inaczej pełen, a jeszcze inaczej moczony, ale to temat na osobny artykuł. W pierwszej kolejności jeżeli koń nie ma ochoty na pracę, jest bez energii, albo wręcz apatyczny, czy szybko się męczy konieczne są badania krwi, należy wykluczyć anemię, problemy wątrobowe, deficyty minerałowe oraz inne ewentualne stany zapalne. Ponadto należy wykluczyć czy nie ma innych przeszkód uniemożliwiających ruch, jak np. kulawizny, bolesny grzbiet, napięcia i inne patologie w obrębie aparatu ruchu. Dopiero wtedy szukamy przyczyny w diecie. Źródłem energii u tego typu konia powinny być przede wszystkim węglowodany niestrukturalnych, podawane w posiłkach przed treningiem, co dostarczy łatwo dostępnej energii, np. Struktur Energeticum, czy Super Condition. Na wieczorne karmienia powinien dostać oleje, najlepiej lniany, jak np. Leinol albo pasze z ich zwiększonym udziałem, np. Brandon XP, lub Natur Musli Solo. Włókno w diecie konia powinno być wysoce strawne, aby zwiększyć materiał zapasowy. Koń który od początku jest wulkanem energii, ale szybko opada z sił powinien w diecie mieć przeważającą ilość włókna i ograniczoną skrobię aby uregulować metabolizm i dopiero po ustabilizowaniu można dodawać innych źródeł energii, raczej włóknistych i tłuszczowych. Dla takich koni polecamy np. Alpen Grun Musli, Wysłodki Beet Pulp, z czasem dodatek np. La Rosslet Sport Pellets, lub Hippovet Sports Musli, czy też Cocolin Sport. Koń pracujący intensywnie, ale łatwo pobudzający się powinien mieć wykluczone z diety węglowodany niestrukturalne, a energię u takich koni lepiej uzyskiwać ze źródeł wtórnych. Oleje i włókno o wysokiej strawności- tzw. super fiber– super włókno, świetnie sprawdzą się u koni np. ujeżdżeniowych. np. olej Hippolinol, włókno w postaci Agrobs GrunHafer, czy paszę Mebio Sport Plus. W końcu koń który przez cały trening jest pobudzony i ma za dużo energii. Tutaj też w pierwszej kolejności należy wykluczyć wszelkiego rodzaju schorzenia mogące wpływać na nerwowość konia, jak np. wrzody żołądka, deficyty magnezu i innych pierwiastków, niedopasowane siodło lub ogłowie, bolesność mięśni, schorzenie takie jak kissing spine i inne. Dopiero po ich wykluczeniu możemy zrzucić winę za nadpobudliwość u konia na jego dietę lub jego temperament. W takim przypadku również nie wystarczy ograniczenie pożywienia, konieczne jest zastąpienie wysokoenergetycznych produktów tymi z ograniczoną ilością. W takiej sytuacji, odstawiamy węglowodany niestrukturalne, a w zamian podajemy duże ilości włókna, z niewielkim dodatkiem tłuszczu, włókno powinno pochodzić nie tylko z siana, ale także z wysłodków buraczanych Beet Pulp, łuski słonecznika, Sun Fiber, różnych rodzajów traw i ziół, np. Alpen Grun Pellet i innych. W przypadku takiego konia, zmiana metabolizmu i przestawienie się konia może trwać około dwóch tygodni i wtedy możemy oczekiwać korzystnych zmian. Zmieniając dietę zawsze należy podawać probiotyk, dla wsparcia flory jelitowej. Każda istotna zmiana w pożywieniu i u koni, zmiana stosunku paszy treściwej do objętościowej, wprowadzenie konia na trawę, czy zmiana jednej paszy na zupełnie inną wymaga wsparcia mikroflory jelitowej. W takich sytuacjach świetnie swoje zadanie spełnia Mebio Probiom+. Bez względu na to jak bardzo modyfikujesz dietę u swojego konia zawsze należy to robić stopniowo, bez drastycznych zmian produktów, koń zawsze powinien mieć zapewniony dostęp do siana. Lek. wet. Jolanta Szłapka-Kosarzewska
Czas żniw już w pełni, stąd kilka słów o zbożu, które stanowi najbardziej popularną paszę treściwą w żywieniu koni. Owies jest zbożem podstawowym i najchętniej przez konia zjadanym. Z uwagi na charakterystyczną budowę przewodu pokarmowego konia – niewielki żołądek, bardzo pojemne jelita i bogate we florę bakteryjną jelito ślepe, owies może być przez ten specyficzny układ trawienny doskonale zawartość włókna w owsie jest jedną z jego większych zalet, gdyż przeciwdziała pęcznieniu ziarna w żołądku, a mechaniczne pobudzanie gruczołów systemu pokarmowego przez ostrą łuskę powoduje większe wydzielanie soków trawiennych. Ponadto bakterie żyjące w jelicie ślepym rozkładają włókno łuski, przetwarzając je na proste białko zwierzęce, które jest łatwo przyswajalne przez organizm konia. Pod łuską owsa występują substancje dające mu przyjemny aromat podnoszący apetyt oraz działające pobudzająco na zakończenia nerwów motorycznych, co ma istotne znaczenie w żywieniu koni wyścigowych. Substancje te łatwo ulegają jednak utlenianiu i zanikają w owsie gniecionym lub śrutowanym. Dlatego dorosłym, zdrowym koniom zaleca się skarmianie całego ziarna, choć jest wielu hodowców, którzy preferują owies gnieciony lub śrutowany. Taki owies nie przewyższa znacząco strawnością i wartością pokarmową całego ziarna (strawność gniecionego wynosi ok. 85%, pełnego natomiast musimy pamiętać, że powinien być skarmiany tego samego dnia lub na dzień następny, w przeciwnym wypadku – z uwagi na stosunkowo wysoką zawartość tłuszczu – może nastąpić proces jego owsa bogate jest również w wolne kwasy tłuszczowe, które wzmagają aktywność metaboliczną, wpływają na pracę mięśni i obniżenie ciśnienia krwi. Bardzo korzystny dla konia jest stosunek tłuszczu do białka w owsie – tłuszcz ten niweluje trujące działanie związków azotowych powstałych podczas rozkładu białka. Ponadto ziarno owsa zawiera stosunkowo duże ilości substancji śluzowych o właściwościach dietetycznych oraz znaczne ilości fosfatydów (głównie lecytyny), co sprawia, że jest ono bogatym źródłem fosforu owsa, który był niemalże od wieków niezwykle wysoko ceniony w żywieniu koni, jest obecnie stosunkowo często poddawana w wątpliwość, wywołuje nierzadko obawy przed nadmiarem białka czy możliwością powstawania bukszyn u koni. Obiekcje te są bardzo różnorodne, wynikają zazwyczaj z niewiedzy lub zasłyszanych, a niezrozumiałych wypowiedzi. Z pewnością jest kilka wad, które można wymienić opisując owies, lecz na pewno nie jest to jego wartość pokarmowa, gdyż walory odżywcze owsa są niepodważalne i niejednokrotnie udowodnione. Owies bowiem, w przeciwieństwie do innych zbóż stosowanych w żywieniu koni, jak choćby kukurydza czy jęczmień, nie musi być poddawany mechanicznej obróbce (śrutowanie) przed podaniem do żłobu. Jest to spowodowane prawie całkowitym rozkładem skrobi do cukru prostego – glukozy, który przebiega już w jelicie cienkim. Jest to ogromna przewaga, jaką owies posiada nad innymi zbożami, a wynika bezpośrednio z luźnego ułożenia ziarenek skrobi w ziarnie owsa. Powoduje to dużo łatwiejszy dostęp do nich enzymów trawiennych w jelicie cienkim, dzięki czemu proces rozkładu skrobi zachodzi tu w 81 %, a energia staje się dla organizmu dużo szybciej dostępna. Wręcz odwrotnie wygląda to w przypadku pozostałych zbóż, gdzie skrobia „upakowana” jest bardzo ciasno i w związku z tym proces ten przebiega tylko częściowo w jelicie cienkim, a jego ciąg dalszy ma miejsce już w jelicie grubym, gdzie towarzyszy mu obniżenie wartości ph, obumieranie mikroorganizmów i przenikanie ich do krwi, co może wywołać ochwat. W przypadku owsa niebezpieczeństwo to jest o wiele mniejsze i może wystąpić jedynie w przypadku skarmiania zbyt dużych ilości tego odżywcze owsa są bezdyskusyjne i niewiele jest cech, którymi inne zboża go przewyższają. Są jednak pewne elementy, które sprawiają, że owies stoi na przegranej pozycji w stosunku do jęczmienia czy kukurydzy. Jest to jego podatność na procesy pleśnienia i łatwość w przyswajaniu dużych ilości kurzu. Grzyby, roztocza i drobnoustroje dużo szybciej rozprzestrzeniają się w owsie niż innych zbożach, przez co obciążają organizm toksynami. Na dodatek przechowywanie owsa to nie jedyny proces, podczas którego wystąpić mogą problemy z zachowaniem jego wysokiej jakości – owies jest zbożem bardzo podatnym na niekorzystne warunki atmosferyczne – wzrastając na polu przy dużym wietrze i obfitych opadach deszczu łamie się, „kładzie”, a wówczas gorzej schnie, przez co jest podatny na procesy mity, które krążą o zbyt wysokiej, szkodliwej zawartości białka w owsie czy też zawartości substancji hormonalnych i dopingowych, powodujących nadmierną pobudliwość u koni, nie są prawdą. Mówiąc o takich substancjach zazwyczaj mamy na myśli hordeninę czy dopaminę. Nie mogą one być jednakże odpowiedzialne za pobudzenie konia, gdyż pierwsza z tych substancji występuje w owsie w ilościach śladowych, a druga – dopamina – nie jest w stanie przekroczyć bariery krwi – jej molekuły są zbyt duże. Tak więc jedyny fakt dotyczący siły i żywotności u koni, który może powodować dawka owsa to ten znany od lat – czyli wysoki stopień strawności skrobi, która bardzo szybko jest rozkładana w jelicie cienkim do glukozy – głównego dostarczyciela energii. Jest to tzw. „energia szybko uwalniana”. Z kolei zawartość białka w owsie nie jest ani dużo wyższa ani dużo niższa niż w jęczmieniu – ok. 85 gram białka ogólnie strawnego na 1 kg zboża. Tylko nieco mniej ma kukurydza, lecz jej białko ma dużo gorszą strawność. Białko owsa składa się z 20 aminokwasów, z czego 8 są to aminokwasy egzogenne czyli takie, których organizm nie jest w stanie sam wyprodukować, a są one niezbędne do budowy komórek i tkanek. Ich zawartość w białku owsa jest dwukrotnie wyższa niż w białku kukurydzy i jęczmienia. Przewaga ta dotyczy zwłaszcza ważnej dla procesów metabolicznych lizyny, pierwszego aminokwasu dla jakości owsa są również szkodniki zbożowe takie jak wołek zbożowy i rozkrusznik, które w zbożu przechowywanym w magazynie czy innym zamkniętym pomieszczeniu lub w workach są niewidoczne. Wydostają się na powierzchnię ziarna zbóż dopiero pod wpływem ciepła oraz promieni słonecznych i tylko w ten sposób można sprawdzić czy owies jest ich pozbawiony. W dużych gospodarstwach istnieje możliwość mechanicznego oczyszczenia zboża (w wialniach), lecz proces ten praktykuje się zazwyczaj, gdy jest to nasz własny owies i zanieczyszczenie (głównie ziemią, piaskiem, kurzem) dotyczy większej partii zboża. Gdy kupujemy owies, powinniśmy wymagać, aby zboże było czyste, nie zakurzone i nie zapleśniałe. Od tego zależy zdrowie naszego podstawowa dawka pokarmowa dla konia to siano i owies. Przy obecnej intensywnej i agresywnej gospodarce rolnej uzyskujemy w prawdzie obfite plony, lecz staje się to kosztem utraty cennych, naturalnych składników odżywczych z traw i zbóż. Dlatego intensywne użytkowanie hodowlane czy sportowe koni wymaga, aby tą podstawową dawkę pokarmową uzupełnić, głównie poprzez suplementację niezbędnych składników mineralnych i witamin. Nie oznacza to jednak, aby bagatelizować czy wręcz podważać niezaprzeczalną wartość siana i owsa, które zawsze powinny stanowić fundament żywienia Anna PiętaWSZYSTKIE PORADY ZNAJDZIESZ TU!